Strona:Śpiżarnia i zapasy zimowe.djvu/139

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Żeby ciepło mniej miało do nich przystępu, należy je nakryć kocem, derką lub dywanikiem, wogóle naczynia nie powinny być szczelnie zabite. Można też owoce przechować w chłodnej i widnej śpiżarni, ułożone wprost na półkach (rys. Nr. 33), bez podkładania czegokolwiek, jeżeli półki są zbite z listewek, jeżeli zaś są z desek, wtenczas należy podścielać torf lub wełnę drzewną.

Rys. 33.
Bez opakowania można jeszcze owoce przechowywać w piwnicy, jeżeli jest sucha i przewiewna i o tyle ciepła, że nawet w czasie mrozu woda w niej nie zamarza. Przed ułożeniem owoców do piwnicy, należy ściany wybielić, a dla wyniszczenia zarodków pleśni, spalić kilka kawałków siarkowanego płótna, wychodząc w czasie palenia, żeby się nie udusić. Układać owoce na półkach tak, aby się wzajemnie nie dotykały. Co tydzień je przeglądać i usuwać zaraz psujące się. Gdyby wypadło z piwnicy przenieść większą ilość owoców do mieszkania, to należy je w piwnicy jeszcze obwinąć bibułką lub watą, a ułożywszy w koszyki, pozostawić przez kilkanaście godzin w mieszkaniu, nie rozpakowując ich.
Winogrona najlepiej przechowują się ułożone na suchych półkach tak, aby się wzajemnie nie dotykały. W niektórych owocarniach stosują