Strona:Śpiżarnia i zapasy zimowe.djvu/135

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


z pokrywkami. Dno i boki skrzynek i koszów wykłada się najpierw cienką warstwą wełny drzewnej, mchu lub strzępkami papieru kolorowego, na to kładzie się papier pakowy, a dopiero potem warstwę owoców. Zwracać należy uwagę, że wszelkie opakowanie musi być bardzo szczelne,
Rys. 32.
ażeby owoce w drodze się nie mogły poruszać i przez to obijać o siebie. To też, po napełnieniu kosza, nakrywa się owoce strzępkami papieru, mchem lub wełną drzewną, poczem wieko się szczelnie przyciska i przydrutowywa.
Owoce drugorzędne pakuje się w beczki, małe i wązkie, t. zw. „solówki“, lub większe od soli, kawy, cementu, w których owoc suchym torfem się przesypuje lub miękką wełną drzewną przekłada, chroniąc w drodze od zepsucia.
Słoma i siano, jako materyały do opakowania owoców, muszą być wyłączone, ponieważ zagrzewają bardzo owoc, niszczą go i nadają mu też niemiłą woń.
Owoce jagodowe przesyłane bywają w pudełkach z dartego lub odwijanego drzewa, zawierających od ½ — 1½ kilog. owocu, np. truskawki lub maliny.
Porzeczki i agrest na małą odległość przesyła się w koszach po 8—10 kg., na większą przesyłać się nie dają.
Orzechy zwykle pakują w worki. Wszyst-