Strona:Śpiżarnia i zapasy zimowe.djvu/122

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


kane, lecz nie obrane, włożyć w słój lub gąsior i zalać wrzącą wodą. Po kilku dniach dołożyć jeszcze jabłek i gruszek i znów zalać wodą wrzącą. Słój, tak napełniony, obwiązać muślinem i postawić na słońcu; po upływie 8—10 tygodni, gdy fermentacya się skończy, płyn ten przefiltrować i zlać w butelki.
44.Ocet malinowy lub porzeczkowy. Włożyć czwartą część słoja dojrzałych leśnych malin lub czerw. porzeczek, zalać je wrzącą wodą, nakryć słój muślinem i postawić na słońcu. Po 2 tygodniach płyn przefiltrować, zlać do butelek, dodać 8-mą część wódki i zakorkować; chcąc płyn ten zużyć na limonadę, należy wziąć 2 funty cukru na kwartę płynu, zagotować i wyszumować.

45.Drożdże domowe. Dwie szklanki słodu jęczmiennego, 2 łuty chmielu, 8 szklanek wody wrzącej. Gotować to pod pokrywą, mieszając, dobre pół godziny. Przecedzić prżez sito, dodać łyżkę miodu i znów zagotować. Odstawić i zastudzić; a skoro tylko letnie będzie, dodać pół szklanki drożdży piwnych i postawić w cieple, nakrywszy płótnem. Przez kilka godzin będą się burzyć, wtenczas ich nie ruszać, aż się fermentacya uspokoi i piany przybywać będzie. Drożdże gotowe zlać w butelki i postawić w chłodzie, lecz nie w lodowni; gdyżby się zepsuły. Biorąc je do użycia, należy butelkę skłócić i z całą esencyą wlać przez sito do ciasta. Z tej proporcyi będzie 6 szklanek drożdży rzadkich, ale bardzo dobrych.