Spało Dzieciątko, kryło się

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Spało Dzieciątko, kryło się
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Data wydania 1904
Wydawnictwo Karola Miarki
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział II
Pobierz jako: Pobierz Cały dział II jako ePub Pobierz Cały dział II jako PDF Pobierz Cały dział II jako MOBI
Indeks stron

PIEŚŃ  151.

Spało Dzieciątko, kryło się siankiem, * Dwoje bydlątek stanęło wiankiem, * Zziębnięte ogrzeją, ogrzeją kości, * Matka najświętsza patrzy w Dziecinę, * Duchem niebiańską zwiedza krainę, * Szczęsna, a pełna żałości.

Słowa Gabryela cieszą nadzieją; * Czasem obawę w sercu zatleją. * To Anny słowa prorocze... * Przeto i radość na wpół zmięszana * Raczej obawa wkoło rozlana * Święte oblicze zamroczy.

Ale staruszek spojrzy łagodnie * W lice Maryi, a smutku cienie * Z twarzy co rychło ulecą. * Wszakże, co życie wiodą pogodnie, * Którym wszech grzechów obce brzemienie, * Ciemne godziny rozświecą.

Święty Józefie, cny opiekunie, * Ciebie my biedni łzami błagamy, * Wstaw się za nami do Boga! * Zjednaj, niech zgodę raz odzyskamy, * Z duszy zbolałej ustąpi trwoga, * Nim w gruzy życie nam runie!





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Karol Miarka (syn).