Sonety (Shakespeare, 1913)/CII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
CII.

Miłość ma rośnie, choć mdła jest pozornie;
I nie mniej kocham, chociaż mniej w uczynkach.
Miłość nie towar, by jej blask, przezornie,
Właściciel głosił, jak kupiec po rynkach.
Tej wiosny była miłość nasza hoża,
I opiewałem ją wierszem rówieśnym;
I Filomela latem śpiewa wczesnym,
Gardziołko zamknie, gdy złocą się zboża.
Lato ma dzisiaj nie mniej słodkie wdzięki,
Niż gdy noc ciszył smętny hymn słowiczy,
Lecz ptaków leśnych brzmią w gałęziach dźwięki,
Piękno rzadkością cenniejszym się liczy.
Więc tak, jak słowik, milczę czasem chętnie,
Nie chcąc Cię nużyć mym śpiewem natrętnie.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.