Sen (Grochowiak, 1978)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Grochowiak
Tytuł Sen
Pochodzenie Wiersze wybrane
Wydawca Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”
Data wydania 1978
Druk Zakłady Graficzne „Dom Słowa Polskiego”
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Sen


Cmentarz płonął powoli Od gniazd swoich
— spękań
Od korzeni swych płonął
A choć świt nie nadszedł
Widziałem to dokładnie
Więc
Ucieczkę żuków
Na grzbietach połyskliwych W łapek wirowaniu

Najpierw wieńce blaszane nabierały żaru
Jak świecące korony
Postrącane z głów
Potem farba posągów odpadała z trzaskiem —
A na koniec
Umarłych
Senne
Poruszenie

O bez żadnych zmartwychwstań —
W ogromnym spokoju
Ktoś prostował kolano —
Najpiękniejsza zmarła
Jakby grzebień uniosła Ledwo tknęła włosów


Płomień kocha umarłych
Cmentarz szumi cicho
Krzątaniną Książąt Królów i Cesarzy
August Mocny jak róża śpi wśród fraucymeru

Nic
Nie miałem przez chwilę
Odczucia gorąca
Raczej światło
Nadziemne
Bijące ze szczelin
(jakby rzeka ze źródeł)

Nie
Nie było siarki
Był zapach ogrodów
Pokochanych rano

I
SZŁAŚ
Jedyna żywa
Weselna
W welonie
W tym białym welonie i w zawiei iskier
Z odblaskiem tych iskier na wzruszonej twarzy
Z palcem lekko podanym
Na uścisk obrączki





Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.