Przypowieść o cierniowym krzewie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Iwan Franko
Tytuł Przypowieść o cierniowym krzewie
Podtytuł (Z poematu „Mojżesz”)
Pochodzenie Antologia współczesnych poetów ukraińskich
Data wydania 1913
Druk Księgarnia Wilhelma Zukerkandla
Miejsce wyd. Lwów — Złoczów
Tłumacz Sydir Twerdochlib
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Indeks stron
PRZYPOWIEŚĆ O CIERNIOWYM
KRZEWIE.
(Z poematu „Mojżesz”).

…I było wolą wszystkich drzew,
Rosnących po tej ziemi,
By on cierniowy, czarny krzew
Włodarzem był nad niemi.

A tedy krzew cierniowy rzekł:
»Ktoś dobrą mocny radą:
Jam zwolen władzę cały wiek
Sprawować nad gromadą.

A choć nie strzelam wzwyż nad zrąb
Jak cedr, ni palmie krewny,
Choć jam nie hardy, jako dąb,
Ni, jako brzoza, rzewny —

Zdobywać piachy będę wam
I ziemię tę jałową,
Rozścielę siebie w dole sam,
Wy — w niebo mierzcie głową.

Nachodźcom czynić będą wstręt
Spiżowe kolce moje,
Z wiatrami pogna wżdy mój pręt
Mlecznego kwiecia roje.


Zaś we mnie zając, polna mysz
I ptak zamieszka mnogi,
By wyście mogły rosnąć wzwyż,
Ja zginę pośród drogi.«



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Iwan Franko i tłumacza: Sydir Twerdochlib.