Przeczucia

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor józef czechowicz
Tytuł przeczucia
Pochodzenie ballada z tamtej strony
Data wydania 1932
Wydawnictwo wydawnictwo droga
Miejsce wyd. warszawa
Źródło skany na commons
Inne cały tomik
Indeks stron
przeczucia

u czarnych okien wicher
brzęk choinkowych świecideł
wołam przychyl się przychyl
twarzą ślepą
niewidzialny trzepot
szepce idę

więc wówczas pokoju przestrzeń ściany
zbratane z sufitem czworgiem krawędzi górą
siny grzmot przekłuwa nawskroś
pochłania łóżko szafę obrazy stół
więc
jest wielki obszar pod chmurą
ciemny to dół
echem zalany
nawinięty na grzmotu oś

chyba tak płomień szumi


spalając jodłowe wieńce
gdym umilkł
oparłszy głowę na ręce
szumiącą głowę
szumiącą głowę

rozszerzają się mroki granatowe na wszystko
na światłość kobiet
na szybkich pociągów
przytupujący po polach takt
fontanny biura bitwy czeluście szacht
szarość armat wieczorów posągów

zjawiska dawne nowe
dogasają ciemnoaniołowe
smugą się leje powolną ni dobra ni zła ni dziwna
ni śmieszna ni straszna
trwoga
poprostu zimna
jak prąd wichru ze szczelin u proga




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Czechowicz.