Proklamacja do Wielkiego Białego Ojca i wszystkich jego ludzi

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Proklamacja do Wielkiego Białego Ojca i wszystkich jego ludzi
Proklamacja do Wielkiego Białego Ojca i wszystkich jego ludzi
Przekład: Marek Nowocień.
dokument ogłoszony w 1969 r. przez Indian okupujących wyspę Alcatraz w latach 1969-1971

Współobywatele, prosimy Was o przyłączenie się do nas w naszej próbie polepszenia życia wszystkich Indian.

Jesteśmy na Wyspie Alcatraz, by powiadomić świat, że mamy prawo używać naszej ziemi dla własnego dobra.

W Proklamacji z 20 listopada 1969 roku oświadczyliśmy rządowi Stanów Zjednoczonych, że jesteśmy tutaj, "by zacząć sensownie wykorzystywać naszą Ziemię Wielkiego Ducha".

My, tubylczy Amerykanie, odzyskujemy ziemię znaną jako Wyspa Alcatraz w imieniu wszystkich amerykańskich Indian na mocy prawa odkrywców.

Pragniemy być uczciwi i honorowi w naszych stosunkach z kaukaskimi (białymi - Red.) mieszkańcami tej ziemi i niniejszym proponujemy im następujący traktat:

Zakupimy rzeczoną Wyspę Alcatraz za dwadzieścia cztery dolary (24) w szklanych paciorkach i czerwonym suknie, w oparciu o precedens nabycia przez białego człowieka podobnej wyspy około 300 lat temu. Wiemy, że 24 dolary w towarach za te 16 akrów to więcej, niż zapłacono za Wyspę Manhattan, ale wiemy też, że wartość ziemi wzrosła przez te lata. Nasza oferta 1,24 dolara za akr jest wyższa, niż 47 centów za akr, które biały człowiek płaci obecnie Indianom Kalifornii za ich ziemię.

Damy mieszkańcom tej wyspy na własność część ziemi, która znajdzie się pod zarządem Ministerstwa Spraw Indiańskich i Biura do Spraw Kaukaskich na zawsze - jak długo wschodzić będzie słońce a rzeki płynąć będą do morza. Ponadto wskażemy mieszkańcom właściwy sposób życia. Ofiarujemy im naszą religię, naszą oświatę i nasze sposoby życia, by pomóc im osiągnąć nasz poziom cywilizacji i wydobyć w ten sposób ich i wszystkich ich białych braci ze stanu dzikości i nieszczęścia.

Proponujemy ten traktat w dobrej wierze, pragnąc być uczciwi i honorowi w naszych stosunkach ze wszystkimi białymi ludźmi.

Uważamy, że tak zwana Wyspa Alcatraz nadaje się wyjątkowo na Rezerwat Indian według standardów określonych przez samych białych. Mamy przez to na myśli, że miejsce to przypomina większość indiańskich rezerwatów, bo:

  • Jest odcięte od nowoczesnych urządzeń i nie ma odpowiednich środków transportu.
  • Nie ma świeżej bieżącej wody.
  • Nie ma odpowiednich urządzeń sanitarnych.
  • Nie ma tam praw do ropy ani minerałów.
  • Nie ma tam przemysłu, więc bezrobocie jest bardzo wysokie.
  • Nie ma tam placówek opieki zdrowotnej.
  • Gleba jest skalista i nieurodzajna; nie ma też na niej zwierzyny.
  • Nie ma tam placówek oświatowych.
  • Zaludnienie zawsze przekraczało możliwości.
  • Jej mieszkańców zawsze przetrzymywano jak więźniów i osoby uzależnione od innych.
  • Ponadto, byłoby stosowne i symboliczne, by statki z całego świata, wpływające w Złote Wrota, widziały po pierwsze Ziemię Indian, co przypominałoby prawdziwą historię tego kraju. Ta niewielka wysepka byłaby symbolem wielkich ziem, nad którymi panowali niegdyś wolni i szlachetni Indianie.

Jak wykorzystamy tę ziemię?

Odkąd spłonęło Centrum Indian w San Francisco, nie ma miejsca, w którym Indianie mogliby się spotykać i prowadzić życie plemienne w mieście białego człowieka. Dlatego planujemy powołanie na tej wyspie szeregu indiańskich instytucji.

Utworzony zostanie Ośrodek Studiów Tubylczych Amerykanów, który przekazywać będzie umiejętności i wiedzę niezbędne do poprawy życia i ducha wszystkich indiańskich ludów. Z ośrodkiem tym związane będą wędrowne uniwersytety kierowane przez Indian, które będą jeździć do indiańskich rezerwatów, przekazując niezbędne i odpowiednie materiały.

Duchowy Ośrodek Amerykańskich Indian, który praktykować będzie dawne religie plemienne i święte obrzędy uzdrawiające. Prezentowana tam będzie nasza sztuka a nasza młodzież uczyć się będzie muzyki, tańca i uzdrawiających rytuałów.

Indiańskie Centrum Ekologii, które będzie uczyć i wspierać naszą młodzież w badaniach naukowych i praktyce przywracania naszych ziem i wód do ich czystego i naturalnego stanu. Będziemy pracować nad oczyszczaniem powietrza i wody Obszaru Zatoki. Będziemy dążyć do przywrócenia ryb i zwierząt w tym rejonie i do odrodzenia życia morskiego, zagrożonego przez sposób życia białego człowieka. Wybudujemy urządzenia do odsalania wody morskiej na potrzeby człowieka.

Wielka Indiańska Szkoła Zawodowa zostanie powołana w celu uczenia naszych ludzi jak utrzymać się w świecie, jak poprawiać nasz poziom życia i jak położyć kres głodowi i bezrobociu wśród naszych ludzi. Szkoła ta obejmie ośrodek indiańskiej sztuki i rzemiosła oraz indiańską restauracją oferującą tubylcze potrawy, która odtworzy indiańska sztukę kulinarną. Ośrodek ten prezentować będzie indiańską sztukę i oferować indiańskie potrawy gościom, tak by wszyscy mogli poznać piękno i ducha tradycyjnego sposobu życia Indian. Niektóre z obecnych budynków zostaną wykorzystane na Muzeum Amerykańskich Indian, które będzie eksponować tubylczą żywność i inny wkład kulturalny, który ofiarowaliśmy światu. Inna część muzeum prezentować będzie niektóre z rzeczy, które biały człowiek ofiarował Indianom w zamian za odebrane im ziemie i życie: choroby, alkohol, ubóstwo i kulturowe zdziesiątkowanie (symbolizowane przez zużyte puszki, drut kolczasty, stare opony, plastikowe pojemniki, itp.). Częścią muzeum pozostanie loch symbolizujący zarówno tych indiańskich jeńców, których uwięziono za podważanie władzy białych, jak i tych, których uwięziono w rezerwatach. Muzeum ukazywać będzie doniosłe i tragiczne wydarzenia z historii Indian, w tym złamane traktaty, dokumentację Szlaku Łez, masakry nad Wounded Knee, a także zwycięstwo nad Żółtymi Włosami - Custerem i jego armią.

Dlatego w imieniu wszystkich Indian zajmujemy tę wyspę dla naszych indiańskich narodów, uznając że jest to roszczenie sprawiedliwe i właściwe, i że ziemia ta powinna być nam prawnie przyznana na tak długo, jak długo płynąć będą rzeki i świecić będzie słońce.

Mamy Skałę!

Indianie Wszystkich Plemion


Przekład może być udostępniony na innej licencji niż tekst oryginalny.
Oryginał


Ten tekst nie jest objęty majątkowymi prawami autorskimi lub prawa te wygasły. Jest zatem w domenie publicznej. Więcej informacji na stronie dyskusji.
Przekład



Udziela się zgody na kopiowanie, dystrybucję i/lub modyfikację tego tekstu na warunkach licencji GNU Free Documentation License w wersji 1.3 lub nowszej, opublikowanej przez Free Software Foundation oraz licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0.
Można zastosować obie licencje lub jedną z nich. Informacje o pochodzeniu tekstu możesz znaleźć w dyskusji tego tekstu.