Pragnienia (Bibl. Rękopisów)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Bugaj
Tytuł Pragnienia
Pochodzenie Wiersze wybrane
Data wydania 1939/1942
Wydawnictwo Wydawnictwo Biblioteki Rękopisów
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Posłuchaj nagrania
czyta
Adrian Wiśniewski

PRAGNIENIA


Codzień kochając cię płaczę,
tęsknię za tobą patrząc,
oczy mi popieleją
wiedzą, że nie zobaczą.

A z ciebie gorycz płynie
jak w niebo dym spokojny.
Dzień jak liść kruchy się zwinie
i ptak co w śpiew nie zbrojny.

Przysiadają na mnie modlitwy
przelotne, ach przelotne.
Elementarne bitwy
trwożne, samotne.

Uczę się ciała napamięć
i umiem. Widać dusza
jest jeszcze, która kłamie
i we mnie śmierć porusza.

Po snów kipieli ciemnej
szukam cię, tak się spalam,
ręce mi nadaremne
jak ptak co gniazdo kala.

I możeby w milczeniu,
i w cierpieniu by może,
cóż, kiedy nocy grożę,
niedowidzeniu.

I takim ci ja hardy
jak ręce co rycerzom
przypinają kokardy,
w których siłę nie wierzą.

I takim ci ja mocarz,
że kiedy słów nie trzeba
nie umiem stworzyć nieba
miłością w oczach.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Krzysztof Kamil Baczyński.