Potrawy z ryb/Sielawy po grecku
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Potrawy z ryb |
| Wydawca | Towarzystwo Wydawnicze „BLUSZCZ“ |
| Data wyd. | 1929 |
| Druk | Zakł. Graf. Tow. Wyd. „BLUSZCZ“ |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
58. SIELAWY PO GRECKU. Dwa kilo sielaw usmażyć, jak wyżej, i złożyć po ostudzeniu do głębokiego naczynia. Pół kilo marchwi, ćwierć kilo pietruszki, spory seler, uszatkować cienko i postawić w sporym rondlu na ogień, podlewając tylko parę łyżek wody, aby zanim jarzyny puszczą własny sok, nie przystały do rondla. Gdy nieco zmiękną, dodać pół kilo włoskiej kapusty i ćwierć kilo cebuli, także cienko uszatkowanych, listka, pieprzu, ziela, goździków, soli do smaku i pół szklanki najlepszej oliwy. Gdy i te jarzyny zmiękną, dodać jeszcze z pięć dużych pomidorów, pokrajanych na ćwiartki, lub sporą szklankę konserwy pomidorowej. Raz zagotować, wlać szklankę mocnego, winnego octu i jeszcze z nim minut pięć wolno gotować. Ostudzić i tą masą pokryć sielawy. Po dwudziestu czterech godzinach już można używać, najsmaczniejsze jednak są w trzy dni po przyrządzeniu.