Pokój (Odyniec, 1874)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Edward Odyniec
Tytuł Pokój
Pochodzenie Poezye
Data wydania 1874
Druk Drukarnia Gazety Lekarskiej
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
POKÓJ.

DO X. ALEXANDRA WAŻYŃSKIEGO.



Gdy Wszechmogący na Niebie
W łonie Swéj woli świat począł:
Czém snać nagrodził Sam Siebie?
Pokojem — w którym odpoczął.

Gdy Stwórca, by świat Swój zbawił,
Wziął Sam brzemię ludzkiéj doli:
Co za piérwszy dar objawił?
Pokój ludziom dobréj woli.

Gdy odchodząc, ucznie Swoje
Posłał światu nieść Swe prawa:
Co im dał za broń i zbroję?
Pokój — nic ten, co świat dawa,

Lecz co On Sam przyniósł z Nieba,
Co w ucisku i sromocie
Strzegąc, uczył, jak strzedz trzeba.
Aż z nim umarł na Golgocie. —


Lecz tyż to mnie, przyjacielu!
Coś sam Bożych prawd tłómaczem,
Pytasz: kędy iść do celu?
Gdzie ten pokój? w czém i na czém? —

W tém pytaniu twém, już tobie
Jest odpowiedź, mnie nauka:
Że go nikt wciąż nie ma w sobie,
Mądry tylko, kto wciąż szuka.

Lecz sam wspomnij czas twéj próby,
Czas twéj chwały — i wyrokuj:
Czy w dniach szczęścia, czy żałoby,
Czułeś bliżéj Boży pokój?

I nie tam–li on się zbliża,
Gdzie swą wolę złamie skrucha,
Gdzie cierpliwość, u stóp krzyża,
W poświęcenie krzepi ducha? —

Lecz kto, jak ty, święte znamię
Raz już zdobył w życia boju:
Ten wódz; — tego ślad i ramię
Niech wskazują tór pokoju!
1854.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Edward Odyniec.