Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie/Urocze oczy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Bojaźliwy rycerz Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie • 137. Urocze oczy • Lucjan Siemieński Charko Makohonik
Bojaźliwy rycerz Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie
137. Urocze oczy
Lucjan Siemieński
Charko Makohonik

W powiecie Łocickim[1] we wsi Świniarzew był wieśniak zwany Hryć Gerełła; miał on złe i urocze oczy; na co tylko spojrzał, zaraz się niedarzyło; ludziom i zwierzętom spojrzeniem swojém śmierć niósł i chorobę. Starzec sam w to wierzył, że urodził się z tak nieszczęśliwemi oczyma. Wieśniacy mieli wszelako skuteczne przeciw niemu lekarstwo. Skoro go bowiem który zobaczył, przemawiał następną formułę:

Sól, peczyna[2]
Z lichemi oczyma.

I to od uroku broniło. I on starzec uroczy zapewniał, że jak spojrzy w nieszczęśliwéj godzinie na drzewo, to niechybnie uschnie: gdyby jednak zawsze pamiętał tę formułę i w chwili, na co się tylko zapatruje, odmawiał, nigdyby oczy jego szkodliwémi niebyły.


  1. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; winno być — Łosickim. Przypis na podstawie Sprostowania.
  2. Peczyna, glina przepalana w piecu.