Perły boleści

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Kornel Ujejski
Tytuł Perły boleści
Pochodzenie Życie tygodnik
Rok II (wybór)
Wydawca Ludwik Szczepański
Data wydania 1898
Drukarz Drukarnia Narodowa F. K. Pobudkiewicza
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały wybór
Pobierz jako: Pobierz Cały wybór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały wybór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały wybór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
KORNEL UJEJSKI.

PERŁY BOLEŚCI.[1]
Prolog do wielkiego dramatu r. 1864.

Tam w głębi morza, kędy spieszne fale
Grzmotem się wichrzą w nieustannej wojnie,
Kędy straszydła gnieżdżą się po skale,
Tam w głębi morza marząc niespokojnie
W dawny korabi zagrzebana szczątek
Targa się koncha — kapłanka pamiątek!

I serce wieszcza równie się zanurza
W ostatnim schowku rozbitego domu,
A tam drżąc słucha, jak nim nosi burza,
Jak resztki slupów stękają od gromu,
A potem czuje w sobie, jak w opalu,
Wszystkie kolory nieszczęścia i żalu!

I serce koncha długo w sobie mieści
Wszystkie te bole zgromadzone razem,
Potem jak wielka królowa boleści,
Trętwieje w męce i staje się głazem.
A na oznakę jej własnego berła
Zostaje światu — pieśń — perła!

Kornel Ujejski.



Przypisy

  1. Wiersz powyższy, niedrukowany dotychczas, został Redakcyi uprzejmie udzielony przez p. dra A. Wyczółkowską.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Kornel Ujejski.