Patrzaj czasu

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ezop
Tytuł Patrzaj czasu
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Biernat z Lublina
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)

Cały zbiór

Indeks stron

70. Patrzaj czasu.

Młodzieniec jeden zbytni był,
Który swe wszystko potrawił,
A jednę już sukienkę miał,
Która, sie zimie odziewał.

Więc jaskółka przyleciała,        5
Gdy jeszcze czasu nie miała;
On nieborak, gdy ją uźrzał,
Już sie też ciepła spodziewał.
A tak sobie prześpiecznie żył,
Iż ostatniej suknie pozbył;        10
Jaskółka go omyliła:
Zima sie zasie wróciła.
A gdy wielkie zimno cierpiał,
Drżąc, na jaskółkę narzekał:
„Czemuś nie prawdziwa była?        15
„Otożeś mię omyliła”.
Nigdy nie miej za pewne tego,
Co nie przydzie czasu swego:
Wiele sie ich omylają,
Którzy czasu nie patrzają.       20


Przypisy

Rimicius: D (184) De adolescente quodam et hirundine. [H 304 Νέος ἄσωτος ϰαὶ χελιδών]. — FE (76) O młodzieńcu z jaskółką.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Ezop, Ignacy Chrzanowski i tłumacza: Biernat z Lublina.