Pastorałki i kolędy/Gwałtu! gwałtu! Pastuszkowie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Gruchnęła, gruchnęła nowina Gwałtu! gwałtu! Pastuszkowie Gwiazda zaświtła nowa
Gruchnęła, gruchnęła nowina Gwałtu! gwałtu! Pastuszkowie Gwiazda zaświtła nowa
Kolędy
Gwałtu! gwałtu! Pastuszkowie - staropolska tradycyjna domowa pastorałka ludowa, śpiewana głównie na wsi. Pierwsze ujednolicone wersje tekstu pochodzą z XVIII wieku.

KOLĘDA 24.
Kolęda hultajska.
Page033a Pastorałki.jpg

Gwałtu! gwałtu! Pastuszkowie,
Słyszcie! słyszcie! Co wam powiem:
Ogień się błyska, a droga ślizka,Uciekać.
Strachy! strachy! nad strachami,
Jasność bije piorunami:
O tam do kata, już koniec świata,Źle z nami.
Cicho! cicho! Wojtku łysy,
Bo się zlęknie, kto usłyszy.
Czy cię złe ciska, nie zawrzesz pyska,Kudłaczu.
Dajno pokój miły Basza,
Dyć to widzę dobra nasza:
Kwiat się rozwija, niech fantazyja,Nie ginie.
Wschodzi, kwitnie, śliczne Panię,
Nędza z biedą w łeb dostanie:
Radość nastaje, patrzcież hultaje,Bóg dobry.
Narodził się Synek Boży,
Bierzcie z sobą owce, kozy:
Biegajcie, chłopy, do onej szopyW Betleem.
Nuże dalej, pójdźcie w skoki,
Okładajcie serem boki:
Także kiełbasy kładźcie za pasy,Co prędzej.
Weźcie z sobą basy dudy,
Pospieszajcie do tej budy:
Rżnijcie na kozie w tym ciężkim mrozie,Dzieciątku.
Upadnijcie na kolana,
Przywitajcie swego Pana:
Wiwat dziecino, daj z beczką wino,Za drogę.


Znak domeny publicznej
Tekst lub tłumaczenie polskie jest własnością publiczną (public domain), ponieważ prawa autorskie do niego wygasły (expired copyright).