Oda na cześć przezornego śmiertelnika

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Włodzimierz Zagórski
Tytuł Oda na cześć przezornego śmiertelnika
Pochodzenie Z teki Chochlika
Data wydania 1882
Wydawnictwo Księgarnia F. H. Richtera
Drukarz Drukarnia Ludowa we Lwowie
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

ODA
na cześć przezornego śmiertelnika.

Cześć przezornemu co bacząc na wieszcze
Kalendarzowe wróżby, w grudniu jeszcze
Złożył w swym lochu, na czas mrozów, wiatrów,
Drzewa z pięć łatrów!

Lub — mędrzej jeszcze nie spuszczając z oka,
Że cena drzewa może być wysoka,
Zwiózł do piwnicy swej na mrozów czasy
Koksu zapasy!

Styczeń, choć srogi, jemu nie doskwiera:
Niech tam termometr spada niżej zera!
Przy ciepłym piecu nie zazna on cierpień,
U niego sierpień:
 
Cześć i takiemu co dbały o jutro
Wcześnie się w paltot opatrzył lub futro,
I przed katarem się chroniąc — na ciele
Nosi flanelę!


I niechaj pieśń ta dzwoni temu chlubą,
Który z podeszwą nosi buty grubą,
I przeciw zimie uzbroił zawziętej,
Filcem swe pięty!
 
Nie strasznym będzie mu Boreasz luty;
Drwią z Akwilonów grube jego buty;
Zwycięzko z zimą przetrwają zapasy
Jego obcasy!

Przezorność chlubę śmiertelnym przynosi!
Cześć więc po trzykroć tej skrzętnej gosposi,
Która jak mrówka wcześnie zasób zgarnie
W swoją spiżarnię.

Próżno przednowek stuka w drzwi jej palcem;
Życie jej masłem opłynie i smalcem,
I będzie mogła los wyzwać w zapasy
Zbrojna w kiełbasy!







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Włodzimierz Zagórski.