Obraz w lesie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antonín Klášterský
Tytuł Obraz w lesie
Pochodzenie Z bratniej niwy
Wydawca Nakładem Ziarna
Data wydania 1906
Drukarz E. Nicz i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Konrad Zaleski
Źródło Skany na commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

OBRAZ W LESIE.

Obraz święty zawieszono w głuchym, ciemnym borze,
Na tej sosny niebotycznej zawieszono korze,
Przez konary drzew, gęstwiny, przez igły choiny,
Rzadko kiedy promyk słonka przedostać się może.
Gdy mu zbłądzić w to ustronie czasem się nadarzy,
Mógłbyś łacno ujrzeć smutek w Matki Boskiej twarzy,
Co z obrazu śle spojrzenie w leśne mroki, cienie,
Podczas ciszy, jakiejś świętej, jako u ołtarzy,
Jakby kogoś w tem pustkowiu szukała nieboga...
Rzadko ponoć po tych liściach ludzka stąpa noga.

Czasem kamień rzucą skały, zabrzmią w dali strzały
I znów cisza, a ty nie wiesz, w którą stronę droga.
Czegoś wątpisz, w sercu czując mimowolne drżenie,
Drzewa milczą, ich „wierzchołki wokół kładą cienie...
Nagle wołasz: — „Czyje ręce pod obrazem, czyje,
Ułożyły świeże kwiaty: bławatki, lilije!“
Radość wraca ci do duszy, boś nie jeden w głuszy,
Ktoś tu blizko ciebie kocha, czyjeś serce bije.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Antonín Klášterský i tłumacza: Konrad Zaleski.