O ośle i wilku

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Wisznu Śarman[1]
Tytuł O ośle i wilku
Rozdział Bajka o ośle (koniu) i wilku
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Łukasz Sokołowski[1]
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)

Cały zbiór

Indeks stron

6. O ośle i wilku.

Osieł, udręczony cierniem, który mu był wlazł w nogę, i prawie już dla bólu, który mn zadawał, do ostatniego przyprowadzony kresu zszedłszy się trefunkiem z wilkiem rzekł mu: „Kuchany przyjacielu! widzę, że ból, który ponoszę, przyprawi mię o śmierć, po której krucy będą mię żreć, jako ścierwo: jeżeli mi cokolwiek dobrze życzysz, wyciągnij mi łaskawie ten cierń, ażebym nie czuł tyle boleści, gdy mi będziesz odbierał życie“. Wilk, chcąc pokazać się ludzkim i uczynnym:, dokazał tego, że zębami swymi wyciągnął cierń, tyle zadający bólu nędznemu osłowi; który natychmiast, uwalniając się od śmierci, uderzył go tak dobrze kowanemi swojemi nogami pomiędzy łeb, czoło i nos, że mu wszystkie wybił zęby; potym ze wszystkiej mocy począł uciekać. Tu wilk mówił sam w sobie: „Zasłużyłem słusznie na tę awanturę, ponieważ, przyzwyczaiwszy się być rzeźnikiem większej części bestyi, chciałem być teraz ich cyrulikiem“.
Sens moralny. Ci, którzy wdają się w cudze rzemiosło, wydają się częstokroć na nieszczęśliwe przypadki.

Nic nie poczynaj, do czego nie są ci
Wodzami równie natura i sztuka.
Zawsze ten zbłądzi, kto się wszędy wtrąci,
I z własną biedą często się oszuka.

Ezop w wesołym humorze.

Przypisy


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Wisznu Śarman i tłumacza: Łukasz Sokołowski.