Nierówni niezgodni

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ezop
Tytuł Nierówni niezgodni
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Biernat z Lublina
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI

Cały zbiór

Indeks stron

19. Nierówni niezgodni.

Dom sobie był najął blecharz;
Więc ku niemu przyszedł węglarz,
Prosząc: „Jeśliby mogło być,
„Dopuściż[1] mi przy sobie żyć“!
Rzekł k niemu blacharz roztropno:        5
„Barzoć to jest niepodobno,
„Bowiem, cobych ja wybielił,
„Wszystkoby ty zasię sczerznił“,
W tychciem rzeczach niemasz zgody,
Które są równej urody:        10
Chceszli mieszkania dobrego,
Patrz sobie równy równego.


Przypisy

  1. W pierwodruku: dopuścić.

Rimicius: D (160) De carbonario et Iotore. [H 59 Ἀνϑραϰεὺς ϰαὶ γναφεύς]. C (164) Vhlijř a knap. — FE (24) O węglarzu z farbierzem. — Rej Zw. IV, 51 Ze złym złe towarzystwo.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Ezop, Ignacy Chrzanowski i tłumacza: Biernat z Lublina.