Nie dopisuję...
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Nie dopisuję... |
| Pochodzenie | Dzieła Cyprjana Norwida |
| Redaktor | Tadeusz Pini |
| Wydawca | Spółka Wydawnicza „Parnas Polski” |
| Data wyd. | 1934 |
| Druk | W. L. Anczyc i Spółka |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
NIE DOPISUJĘ...
Nie dopisuję — a z przyczyny której?
Nawet i o tem słowa krótkie ślę ci,
Kreśląc je piórem, nie wzlatując pióry.
Przywdział je za mnie czas i górą leci,
Gdy ja tu pełzam, słaby i ponury,
Przysłowiem ciesząc się pustynnych dzieci[1].
Które głęboką treść, jak Sfinks, opiewa,
Że: «Tylko wrogom pełno się nalewa».
Bismillah! Marhaba, marhaba![2]