Nic więcej (wiersz)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor józef czechowicz
Tytuł nic więcej
Pochodzenie nic więcej
Data wydania 1936
Wydawnictwo księgarnia f. hoesicka
Drukarz józef zielony
Miejsce wyd. warszawa
Źródło skany na commons
Indeks stron

nic więcej


niepokój z ognia
siwobiały wodospad
rozwiane włosy matki
gdy je czesze rozcięły napół
smutek wlatuje przez okna
dośnić dospać
dosięgnąć katedr ostatnim
obrotem kół

jak tło mozajki spękana
ręka na trzonie łopaty
moja może być zbrodnia
i dobry dar
janku joanno anna
szepcze jesienny badyl
skądże to w oczach wilgotnych
rudy żar

tak naznaczyło mnie signum
tonąc widzę w odmęcie
widzę kto dni me ciosa
z bólu i cyfr

niczego nie rozstrzygną
słupy płomienne w rzędzie
kładą się
jest kosa
będzie wichr




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Czechowicz.