Nadaremność

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Bolesław Leśmian
Tytuł Nadaremność
Pochodzenie Sad rozstajny,
cykl Pieśni mimowolne
Data wydania 1912
Wydawnictwo J. Mortkowicz
Druk W. L. Anczyc i Ska
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały cykl
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl jako ePub Pobierz Cały cykl jako PDF Pobierz Cały cykl jako MOBI
Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub Pobierz Cały tomik jako PDF Pobierz Cały tomik jako MOBI
Indeks stron

NADAREMNOŚĆ.


W znoju słońca mozolnie razem z ciszą dzwoni
Rozgrzanych płotów chróst.
Pocałunek sam siebie składa mi na skroni,
Sam — bez pomocy ust...

Z rozwalonej stodoły brzmi niebu przez szpary
Jaskółek płacz i śmiech, —
Do pokoju, spłowiałe wzdymając kotary,
Wrywa się wiosny dech!

Boże, coś pod mem oknem na czarną godzinę
Wonny rozkwiecił bez,
Przebacz, że wbrew twej wiedzy i przed czasem ginę
Z woli mych własnych łez!...




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Bolesław Leśmian.