Na Skalnem Podhalu T. 2/Przedmowa
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Przedmowa |
| Pochodzenie | Na Skalnem Podhalu T. 2 |
| Wydawca | Gebethner i Wolff |
| Data wyd. | 1904 |
| Druk | Wł. Anczyc i Spółka |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały zbiór |
| Indeks stron | |

Nowelle w części pierwszej niniejszego tomu zawarte, są podobnie, jak w pierwszym tomie »Na Skalnem Podhalu«, snute wyłącznie z mojej własnej wyobraźni. Tak samo, jak uprzednio, wszystko, co pochodzi bezpośrednio z ust ludu, czyjeś powiedzenie charakterystyczne, pieśni oryginalne, autentyczne opowiadania: odznaczam bardzo szczegółowo; zwroty i opowiadania wymieniam w przypiskach, pieśni kładę w cudzysłów.
Drugą część książki stanowi parę wyjątków z oryginalnych opowieści podhalańskich, spisanych przez gazdę Jędrzeja Suleję z Kościelisk, który je od starych ludzi, głównie od niejakiego Komperdy, około 110 lat liczącego Kościeliszczanina, słyszał, a które dałyby spory tom druku.
Opowieści te powinny być wydane we właściwej drodze, zachowują one bowiem choć w części staroświecką literaturę chłopską, ginącą do szczętu, w pamięci ludzkiej. —
Kraków 24 listopada 1903.