Modlitwa (Czemuś mi, Panie, zabrał tamtych ust kochanie...)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jerzy Liebert
Tytuł Modlitwa
Pochodzenie Poezje
Data wydania 1934
Wydawnictwo Księgarnia F. Hoesicka
Druk Bracia Drapczyńscy
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
MODLITWA


Czemuś mi, Panie, zabrał tamtych ust kochanie
I dałeś usta inne, pełne żądzy, za nie?
Czemu, jako ptak skrzydłem, serce bije trwogą
I znaleźć usta w ustach kochania nie mogą?

I oczy, które winny być zwierciadłem grzechu,
W źrenicach moich topisz i w moim oddechu,
I jak ogniem przepalasz niemi duszy strunę,
Gdy po niej, tonąc w oczach, oczami przesunę.

Ty, któryś z serca mego czynił lutnię drżącą,
Z dźwięków zbudował kościół z miłością gorącą,
Zabierz z tej lutni strunę, która drży nad wszystkie,
I oczy oczom oddaj, usta ustom czyste.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jerzy Liebert.