Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye/Wtóry

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Sęp Szarzyński
Tytuł Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye
Podtytuł z pierwodruku (1601) i z rękopisu wydał Ignacy Chrzanowski
Data wydania 1903
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
Drukarz Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego pod zarządem J. Filipowskiego
Miejsce wyd. Kraków
Indeks stron
XXXVI.
WTÓRY.


Zwyczaje, dom, urodę, kiedym była żywą,
Kto znał moję, musiał mię sądzić za szczęśliwą.
I samam na fortunę narzekać nie śmiała
I na on czas, gdym wdzięcznej matki postradała.
Bowiem ociec nie dał znać sieroctwa i, trochę
Potrwawszy, równą matce dał mi Bóg macochę.
A snadźci, by był tenże chciał wieków przedłużyć,
Mogłam lepiej, niż matki, jej dobroci użyć.
Com to rzekła? Macochać była; w tym znać dała:
Trzech dni, do nieba idąc, czekać mie nie chciała.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Sęp Szarzyński.