Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye/Epitaphium Rzymowi

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Sęp Szarzyński
Tytuł Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye
Podtytuł z pierwodruku (1601) i z rękopisu wydał Ignacy Chrzanowski
Data wydania 1903
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
Drukarz Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego pod zarządem J. Filipowskiego
Miejsce wyd. Kraków
Indeks stron
XL.
EPITAPHIUM RZYMOWI[1].


Ty, co, Rzym wpośród Rzyma chcąc baczyć, pielgrzymie,
A wżdy baczyć nie możesz w samym Rzyma Rzymie,
Patrzaj na okrąg murów i w rum[2] obrócone
Teatra i kościoły i słupy stłuczone:
Te są Rzym. Widzisz, jako miasta tak możnego
I trup szczęścia poważność wypuszcza pierwszego.
To miasto, świat zwalczywszy, i siebie zwalczyło,
By nic niezwalczonego od niego nie było.
Dziś w Rzymie zwyciężonym Rzym niezwyciężony
(To jest ciało w swym cieniu) leży pogrzebiony.
Wszytko się w nim zmieniło, sam trwa prócz odmiany
Tyber, z piaskiem do morza co bieży zmieszany.
Patrz, co Fortuna broi: to się popsowało,
Co było nieruchome; trwa, co sie ruchało.

Przypisy

  1. Tenże epigramat wraz z oryginałem łacińskim (Vitalisa) podaje Wargocki („O Rzymie pogańskim i chrześcijańskim”); tekst zeszpecony błędami (np. mur zamiast rum), które też powtórzył Juszyński w „Dykcyonarzu”.
  2. Przypis własny Wikiźródeł rum — gruzy (opracowane na podstawie Słowniczka).


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Sęp Szarzyński.