Meandry (1904)/73

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Felicyan Faleński
Tytuł Meandry
Podtytuł Strzępy myśli rozwianych
Data wydania 1904
Wydawnictwo Michał Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
73.

Patrzcie na tego panicza —
Bogaczem czuć go o staje!
Wesołe ma obyczaje —
Skąd bierze? — rzecz tajemnicza.
No — z przyjemnością pożycza,
Lecz tylko gwałtem oddaje.

Gdy dług do serca przytuli,
Żyje jak ryba w wód szumie.
Któż tę alchemię zrozumie?
— Polak — powiada — najczulej
Dać — to da, aż do koszuli
Lecz oddać — to on nie umie.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Felicjan Faleński.