Meandry (1904)/147

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Felicyan Faleński
Tytuł Meandry
Podtytuł Strzępy myśli rozwianych
Data wydania 1904
Wydawnictwo Michał Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
147.

Według słów Manu, których Boska siła
Bywa Zbawienia zadatkiem,
Następnem prawem w swej słodyczy rzadkiem,
Prabrama świat nasz obsyła:
— Nie śmiej kobiety, choćby zawiniła,
Uderzyć — nawet i kwiatkiem.

Bo mówi: — Nad jej wstyd i czar niewieści,
Ja sam, w stworzeniu mem całem,
Nic mieć świętszego nie chciałem.
Gdyż ona w sobie ziarno życia pieści,
Pod sercem nosząc przyszłe swe boleści,
I własnem karmiąc je ciałem.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Felicjan Faleński.