Meandry/271

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Felicyan Faleński
Tytuł Meandry
Podtytuł Strzępy myśli rozwianych
Data wydania 1904
Wydawnictwo Michał Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
271.

To deszcz, to słońce, rzeźwią pole
Zapadłej ziemskich spraw rozłogi.
I z niebios idzie wpływ ten błogi.
Stąd mają swą wiośnianą dolę:
Zarówno zboża, jak kąkole,
I kwitną — nawet głogi.

Bo Pan z Wysoka tak stanowi:
Że w rządach tego świata,
Z kłosami chwast się brata.
I są konieczni ci i owi —
Aż ku wspólnemu pożytkowi
Win się uiści spłata.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Felicjan Faleński.