Kuchnia polska/Sposób robienia suchego buljonu
| <<< Dane tekstu | |
| Tytuł | Kuchnia polska |
| Wydawca | Księgarnia Stefana Knasta |
| Data wyd. | 1912 |
| Druk | Drukarnia S. Buszczyńskiego |
| Miejsce wyd. | Inowrocław |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
W większych majątkach przyrządzają zapas buljonu suchego często na kilka lat. Gotuje się w dużych kotłach, ustawicznie mięszając, rozmaite mięso z wodą bez soli i włoszczyzny, do czego bierze się czasem całego wołu, parę cieląt, stare kury i inny drób, kilka starych zajęcy itd., a jak się wszystko dobrze rozgotuje, zbiera się wszelką tłustość, wlewa masę na gęste prześcieradła i wyciska, poczem płyn, który ściekł, znowu wlewa się do kotłów i gotuje, mięszając bez ustanku, jak powidła, aby się buljon nie przypalił. Przelewanie przez prześcieradła trzeba powtarzać po kilka razy, aż buljon dostatecznie będzie gęsty, co przy mocnym ogniu następuje mniej więcej w 24 godzinach. Skoro masa wzięta na łyżkę do niej się przylepia, dowód, że buljon już dostatecznie wygotowany; przelewa się go potem na miski i wstawia w zimnem miejscu, gdzie wkrótce stężeje. Kiedy parę lat poleży, tak będzie twardy, że trzeba go rąbać.
Jeżeli się na 10 osób weźmie ⅛ kgr. takiego buljonu, rosół będzie bardzo mocny.