Kronika Akasha/Od Tłómacza

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Rudolf Steiner
Tytuł Kronika Akasha
Podtytuł Wtajemniczenie w Odwieczną Pamięć Wszechświata
Data wydania 1915
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Drukarz Drukarnia Zrzeszenia Samorządów Powiatowych
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Rundbaken
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

OD TŁÓMACZA

Kronika Akasha, odwieczna pamięć wszechświata podobnie otacza obecny etap bytu, jak nasza pamięć ludzka nasz moment teraźniejszy. Aby zaś wyjaśnić jakiś moment obecny, trzeba sięgnąć wstecz do przeszłości. Człowiek sam, wzięty jako moment obecny, jest wypadkową, jest wnioskiem z przeszłości. Żadna spekulacja pojęciowa nie da tego wniosku, tej wypadkowej. Trzeba znać fakty przeszłości, trzeba znać historję stworzenia człowieka. Bowiem człowiek jest wypadkową działania wszystkich sił „poza sobą”, które się nań w przeszłości złożyły i doprowadziły do tego momentu, odkąt przez samowiedzę uzyskał możność samoistności. Przez tę samoistność przestał być tylko wypadkową, tylko stworzeniem, stał się niejako samotwórcą — w momencie samowiedzy, w swojej myślowej świadomości. W tym samym momencie utaiły się moce sprawcze, cała przeszłość poza nim, która go wytworzyła i w której spoczywa jego treść rozwojowa. To co ukrywa się w podłożu naszej samowiedzy, odczytują działy tej historji, kroniki Akasha dają człowiekowi prawdziwe samopoznanie, nie zaś subjektywna introspekcja. Samowiedza zaś uprzytamnia mu tylko fakt, że jest pozostawiony samemu sobie — i nic więcej. Przez poznanie kroniki Akasha, danej mu w kategorjach jego ludzkich wyobrażeń i pojęć, napełnia człowiek własną treścią swoją własną przeszłość — pusty inaczej akt samowiedzy. Kosmiczna pamięć Akasha jest z nim jednorodna, jest jego pamięcią utraconą, jest nim samym. Ta jednorodność, ten fakt pochodzenia pozwala mu zrozumieć to, czego sam, nie będąc jeszcze jasnowidzącym, nie może oglądać, przypomnieć. Przeto czując i rozumiejąc prawdę w tej jednorodności, poznaje siebie samego, spełnia nakaz misterjów, zasadę wtajemniczania. Wie, jak był tworzony w przeszłości, może podjąć w samowiedzy, swobodną myślą, dążenie i cel Sił, które go tworzyły. Dotychczasowa straszliwa, obłędna obcość pomiędzy nim a kosmosem znika, kiedy wypełnia się daną mu przez jasnowidzącego wiedzą duchową, dotąd tajemną. Uzyskuje myśl i samowiedzę kosmiczną. „Ty jesteś mną” — mówi do pojętego w duchu kosmosu. A wola, płynąca z takiego zrozumienia i ufność, płynąca z jednoistności człowieka i kosmosu — prowadzą duszę do zbudzenia się. W ten sposób uczeń podejmuje drogę poznania, wywalcza swoją odwieczność, wiekuistość; najpierw przez wiedzę duchową, a następnie przez wzmożone życie wewnętrzne w duchu przyczyn stwórczych. Aby kiedyś stać się jasnowidzącym. Aby dążyć przynajmniej do tego, jako do istotnej godności ludzkiej.
W tym celu dałem polskiemu czytelnikowi przekład Kroniki Akasha.
Jan Rundbaken.






Przypisy


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Rudolf Steiner i tłumacza: Jan Rundbaken.