Król Heród kiedy królował

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki

Skocz do: nawigacja, szukaj
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Król Heród kiedy królował
Pochodzenie Kantyczki. Kolędy i pastorałki w czasie Świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane z dodatkiem pieśni przygodnych w ciągu roku używanych
Redaktor Karol Miarka
Data wydania 1904
Wydawnictwo Karol Miarka
Miejsce wyd. Mikołów — Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały dział I
Pobierz jako: Pobierz Cały dział I jako ePub Pobierz Cały dział I jako PDF Pobierz Cały dział I jako MOBI (testowo)
Indeks stron
Korekta tego tekstu nie została jeszcze ukończona, co oznacza, że być może nie wszystkie literówki zostały poprawione.
Zajrzyj na stronę Król Heród kiedy królował za jakiś czas, aby pobrać poprawioną wersję.
KOLĘDA  79.

Król Herod kiedy królował i panował * Nad narodem Boskim, wybranym, Żydowskim, * Wtenczas się Chrystus narodził, * Wszystkich ludzi wyswobodził * Z ciężkiej niewoli.

Trzej królowie Go szukali i pytali * Każdego na drodze; utrudzeni srodze, * Do Jeruzalem przyleźli, * Jeśliby tam nie znaleźli, * Dowiadują się.

Rzekli: gdzie jest narodzony, objawiony * Król żydowski nowy, w mieście Dawidowem? * Widzieliśmy gwiazdę Jego * Która nas wiedzie do Niego * Za przewodnika.

Przyszliśmy Mu chwałę oddać, opowiadać * Święte Imię Jego, chociaż maleńkiego, * Ten albowiem tak Wielki Pan, * Że jest Bogiem, objawił nam * W ojczyźnie naszej.

Gdy król Heród to usłyszał, ich upraszał, * Aby się wrócili, jemu oznajmili, * Zmienił cerę, bardzo znucił, * A Jeruzalem zasmucił: * Głupi jak sadło.

Tedy zebrawszy Biskupy wraz do kupy, * Mędrce i starszyznę, głosi im nowinę: * Iże w Betleem miasteczku * Bardzo licho we żłóbeczku, * Nie wiem czy prawda,

Chrystus Jezus się narodził, jako głosił * Prorok Izajasz, że przyjdzie Mesyasz; * Wziął na bok królów wzajemnie, * Wypytywał potajemnie, * Chytry jak liszka:

Ażeby mu powiedzieli, gdzie widzieli * Tę gwiazdę świecącą, onych prowadzącą; * A gdy się o tem dowiedział, * Dworzanom swym opowiedział, * Z wielką boleścią.

Rzekł królom: gdy Go znajdziecie, odpoczniecie, * Do mnie się wrócicie, to mi ogłosicie; * To też i ja tam przybędę, * I wielbić Go także będę * Z wami pospołu.

Królowie gdy wyjechali, oglądali * Gwiazdę wodza swego, ich czekającego; * Która przed nimi świeciła, * Miejsce własne objawiła, * Gdzie było Dziecię.

Tam skoro do szopy wleźli i znaleźli * Między osłem, wołem, chuchającymi społem: * Dziecię Jezusa małego * I Maryę Matkę Jego * Z Józefem starym.

Więc na kolana upadli, dary kładli, * Które z sobą wzięli, kiedy wychodzili: * Mirrę, kadzidło i złoto; * Odebrali łaskę za to * Dosyć obfitą.

Mieli Boskie oświecenie, objawienie * We śnie, kiedy spali, za co dziękowali; * Już się nazad nie wracajmy, * Inszą drogą się udajmy * Do swej ojczyzny.

Herod się o tem dowiedział; swym powiedział * Srodze sturbowany, nie mniej rozgniewany, * By do Betleem jechali * Wszystkie dziatki wycinali; * Ach! okrucieństwo.

Jakie tam było płakanie, narzekanie, * Lament i wzdychanie, rąk załamywanie, * Żal, smutek, strapionych matek, * Które płakały swych dziatek, * Wymówić trudno.

Prosimy Jezu Chryste, serca czyste * Racz, zmiłuj się, sprawić, a nas pobłogosławić. * Daj nam z nieba oświecenie, * Przez tych Mędrców nawrócenie * Wcale cudowne.

Przyciągnij że nas do Siebie, byśmy w niebie * Po śmierci stanęli, z Tobą się cieszyli; * Byśmy w łasce opływali, * Ciebie wiecznie wychwalali * Z Ojcem i z Duchem.






Zobacz też[edytuj]


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Karol Miarka, anonimowy.