Kolibry

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ernest Buława
Tytuł Kolibry
Pochodzenie Szkice helweckie i Talia
Data wydania 1868
Wydawnictwo Księgarnia Pawła Rhode
Drukarz A. Th. Engelhardt
Miejsce wyd. Lipsk
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
KOLIBRY

Sonet do R.


Kolibry a wspomnienie – to mała różnica –
Kolibry – jest sonetem w poezjach natury,
Trochę wziął z barwy tęczy, trochę z rannej chmury,
Z łąk kwiecistych, z motyla, – z morza, gdy rozświeca
Słońce złote zieloność cichego przestworza….
A wspomnienie?... ma także z chmur i tęcz kolory,
Parę kwiatów z łąk drogich, gdzie ustronne bory
Wydeptane już ścieżki zarastają – – z Morza,
Ma wszystkie głębie, wszystkie burze, tylko ciszy
Nie ma zwykle – i jest jak koncha, w której ucho
Słyszy przeszłość, tęsknoty pełną, smętnie drżącą...

Wtedy chmurą wspomnienia, jak kolibrych stado
Lecą na łąki duszy – a łza twarzą bladą
Płynie…
           Lecz kolibrzego weź z śmiejącą twarzą!...



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Tarnowski.