Kożdy mędrszy po szkodzie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Ezop
Tytuł Kożdy mędrszy po szkodzie
Pochodzenie Biernata z Lublina Ezop
Redaktor Ignacy Chrzanowski
Wydawca Akademia Umiejętności
Data wydania 1910
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Biernat z Lublina
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI

Cały zbiór

Indeks stron

54. Kożdy mędrszy po szkodzie.

Pies przed domem niekiedy spał,
Tak śpiącego wilk go zdybał;
A gdy go już chcial utławić,
Pies mu się tak począł modlić:
„Nie jedz mię dziś, boć-em chudy        5

„Patrz, żeć mi ścieńczały udy:
„Niemaszci we mnie tłustości,
„Jednoć mię skóra i kości!
„Poczekaj mię aż do śrzody:
„Będąć u nas walne gody,        10
„Na których się dobrze będę miał.
„A ciebie tu będę czekał“!
Wilk ty słowa za prawdę miał
A na on czas psa poniechał,
Chcąc tak mieć pożytek więtszy.        15
Kiedyby pies już był tłustszy.
Potym wilk w nocy przydybał,
Psa w sieni śpiącego widział;
Rzekł mu: „Alboś już zapomniał,
„Coś mi przedtym obiecował“?        20
Rzekł pies: „WiIku! Nie wyłudzisz.
„Po drugie mię nie przebudzisz:
„Nie będęć sie już omylał,
„Żebych nieopatrznie sypiał“
Mądryć, gdy z sidła wynidzie,        25
Po drugi raz w nie nie przyjdzie:
Lepiej sie potym ostrzega,
Na prześpiecznym miejscu lega.


Przypisy

Rimicius: D (176) De cane et lupo. [H 231 Κύων ϰαὶ λύϰος]. FE (73) O wilku ze psem. — Jabłonowski 36 Pies chudy i wilk. Parata ne negligas.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Ezop, Ignacy Chrzanowski i tłumacza: Biernat z Lublina.