Kandydaci

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksander Fredro
Tytuł Kandydaci
Pochodzenie Dzieła Aleksandra Fredry tom XIII
Data wydania 1880
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Drukarz Wł. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron

KANDYDACI.



1. Sprawozdawca.

Rodosław, Polak z dziada pradziada,
Prawy, rozumny, stokrotnych przymiotów,
Spokojność zawsze nad wszystko przekłada;
Dla niéj poświęcić jest majątek gotów.


Chór nadpowietrzny.

Myśleć: Nie, a mówić: Tak,
Cywilnéj odwagi brak;
Zawsze złe podwaja czas,
Kto złemu nie idzie wbrew
Im daléj w las
Tem więcéj drzew,
Tak, tak
Odwagi brak! —


2. Sprawozdawca.

Pan Postępowicz, co było to zgasło —
Naprzód! Naprzód! jego hasło.


Chór nadpowietrzny.

Sprzedał wieś jednę, stał się liberałem,
Zmarnował drugą, stał się radykałem;
Jak mu giełda nie dopisze,
Do komuny się zapisze;
Od łyczka do rzemyczka,
Od łyczka do rzemyczka.


3. Sprawozdawca.

Pan Czubek; za kratami był kilka miesięcy.
Dla Ojczyzny trzebaż więcéj?


Chór nadpowietrzny.

Z niczego znakomitą chciał zostać osobą,
Konspirował z samym sobą;
O przyszłym składzie narodów
Pisał wierszem, pisał prozą
Aż nareszcie skończył kozą.
Dla braku dowodów,
Wszelkiego rozumu pono,
Prędko z kozy wypuszczono.
Wszedł szaleńcem,
Wyszedł z wieńcem,
I jest z wieńcem
Szaleńcem.


4. Sprawozdawca.

Pan Purchawka z niczem w dłoni
Z duchem czasu zawsze goni.


Chór nadpowietrzny.

Popularność zdobyć chciał,
Na ogierze ruszył w cwał,
Lecz w pół drogi kozła dał,
A zabrawszy guzów kram
Skąd wyjechał wrócił tam,
Jak i kiedy, nie wie sam,
Nie wie sam.


Marszałek.

Biurokraci, Demokraci,
Socyaliści, Nihiliści,
Chytre popy, głupie chłopy,
Niemcy zgniłki, a my piłki,
W takim składzie, w takiéj radzie
Sam Salomon, głowa głów,
Takby zgłupiał, jak nasz Lwów.


6 Lipca 1871.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Aleksander Fredro.