Jana Kochanowskiego Dzieła polskie (1919)/Pieśni/Księgi wtóre/Pieśń XXI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Kochanowski
Tytuł Jana Kochanowskiego Dzieła polskie
Podtytuł wydanie kompletne, opracowane przez Jana Lorentowicza
Data wydania [1919]
Wydawnictwo Tow. Akc. S. Orgelbranda S-ów
Miejsce wyd. Warszawa
Indeks stron
PIEŚŃ XXI.[1]

Srogie łańcuchy na swem sercu czuję,
Lecz to szczęściem szacuję,
Żem jest tak pięknem sidłem ułowiony:
Wesoło żywę[2] w trosce położony.
A w tem swojem wzdychaniu,
Mam rozkosz przeciw ludzkiemu mniemaniu.
Oczy dziwnej piękności,
W których się wszytki najdują wdzięczności.
Dzień to błogosławiony,
Kiedym ja waszem sidłem upleciony.

Przypisy

  1. naśladowanie 172 sonetu Petrarki.
  2. żyję.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Kochanowski.