Jak powstaje książka/VI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Michał Arct
Tytuł Jak powstaje książka
Wydawca M. Arct
Data wydania 1929
Druk Drukarnia Zakł. Wydawn. M. Arct
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


VI.   Do rąk czytelników.

Książki, oprawione i gotowe do sprzedaży, zostają ustawione w składach hurtowych wydawcy, a stamtąd przechodzą jeszcze na półki księgarni.
W składach zaopatrują się w książki inni księgarze, i w ten sposób książkę jednego wydawcy można nabyć w różnych księgarniach. Księgarnie, sprzedające książki różnych wydawców, nazywają się sortymentowemi. Księgarni tych jest znacznie więcej od wydawniczych. Jednakże i wydawcy, o ile posiadają księgarnię-sklep, są poczęści sortymentystami.
Do składów hurtowych kierują się wszelkie zamówienia księgarskie. Książki, zamawiane przez księgarzy, są im sprzedawane po niższej cenie z t. zw. rabatem księgarskim. Rabatu udziela się dlatego, że jest przyjętą zasadą, aby książki we wszystkich księgarniach były sprzedawane po jednej cenie, a sortymentysta musi z niego pokryć własne koszta handlowe, jak pracowników, lokal, światło, opał i t. d., — i mieć oprócz tego pewien zysk.
Za książki, nabyte u wydawcy, sortymentysta, jeżeli ma księgarnię w tem samem mieście, płaci w kasie, — jeżeli zamawia książki z innego miasta, to za zaliczeniem pocztowem, lub przesyła pieniądze przez P. K. O. (Pocztowa Kasa Oszczędności) na konto danej firmy[1]. Zdarza się jednak, że nabywcy zarówno miejscowi, jak i zamiejscowi otrzymują na pewien czas kredyt, otrzymują książki w komis, lub mają dostarczane książki na rachunek swojej firmy.

Księgarnia Zakładów Wydawniczych „M. Arct“ od ulicy.

Biuro składów po otrzymaniu zamówień daje je do wybrania pracującym w składzie. Pracownicy ci wybierają żądane książki i odnoszą do biura do sprawdzenia, obliczenia i sporządzenia rachunku — faktury, który jest wysyłany razem z książkami. Z biura książki zostają przeniesione do pakowni. Pakowaniem zajmują się woźni. Przy większych zamówieniach książki są pakowane w skrzynie, przy mniejszych w tekturę, związaną mocnym sznurkiem. Paczki z naklejonym adresem odstawia się na pocztę, lub kolej. Przy zamówieniach miejscowych odbiorcy zabierają zwykle książki sami.

Gabinet jednego z szefów.

Przy odbieraniu zamówionych książek czynności odbywają się w odwrotnym kierunku. A więc najpierw rozpakowanie, potem przeliczenie i uzgodnienie z załączoną fakturą, a wkońcu włączenie książek w działy, czyli ustawienie w półkach.
Dla zrozumienia całokształtu czynności sprzedawania książek konieczne jest zapoznanie się z organizacją księgarni. Dla przykładu zajmiemy się księgarnią Zakładów Wydawniczych „M. Arct“ w Warszawie, przy ulicy Nowy Świat 35.
Całość księgarni można podzielić na dwa działy: sklep, w którym pracownicy mają bezpośredni kontakt z publicznością i biura, załatwiające wszystkie sprawy, nie związane bezpośrednio z samą sprzedażą.

Gabinet redakcji „Mojego Pisemka“.

Głową, mózgiem Zakładów Wydawniczych są gabinety szefów. W nich, jak wspomniano we wstępie, skupia się całość spraw, wychodzą dyspozycje i zawierane są wszelkie umowy.
W bezpośrednim kontakcie z gabinetami znajduje się korespondencja. Jest ona niezbędna dla stosunków zamiejscowych i do komunikowania się z innymi wydawcami, księgarzami, autorami, dostawcami i t. d. Wszystkie listy są pisane na maszynie, przyczem z każdego listu jest sporządzona przez kalkę kopja, przechowywana w aktach firmy. Jeżeli firma rozsyła do różnych osób listy jednobrzmiące, zostają one odbite w większej ilości na maszynie, lub na specjalnym powielaczu. Każdy wysyłany list jest opatrzony pieczęcią firmy i podpisem szefów, lub kierowników działów.

Oddział korespondencji.

Stroną rachunkową, obliczeniami, zajmuje się księgowość. Związana jest z nią kasa główna, przez którą przechodzą wszystkie pieniądze, uskuteczniane są wypłaty itd. Do kasy głównej zgłaszają się po odbiór pieniędzy autorzy i dostawcy, do niej napływają pieniądze z zobowiązań zamiejscowych, przez nią przepływają sumy ze sklepu i składów hurtowych.

Sklep, posiadający swego kierownika, można podzielić na cztery oddziały: oddział książek polskich, zagranicznych, oddział nut i oddział zamówień pocztowych dla odbiorców prywatnych.
Buchalterja.

Najbardziej różnorodnym i najwszechstronniej zaopatrzonym jest, oczywiście, oddział książek polskich, zróżnicowany zkolei na szereg działów. Sposób ten jest konieczny ze względu na szybkość sprzedaży i ułatwienie orjentacji. Książek jest tak dużo, że gdyby były ustawione wszystkie razem, choćby alfabetycznie, — sprzedający nie mógłby się zorjentować w całej masie. A zdarza się czasami, że klient nie zna nazwiska autora i wymienia tylko tytuł, albo prosi czasami o przedstawienie kilku książek z dziedziny np. filozofji czy przemysłu.
Przy ustawieniu działami nie nasuwają się już żadne trudności. Z ważniejszych działów należy wymienić: beletrystykę, książki dla dzieci i młodzieży, podręczniki szkolne, literaturę, historję, społeczne, przyrodnicze, prawnicze, filozoficzne, rolnicze, medyczne, książki techniczne, wśród nich wyróżnione specjalnie silnie, jako najbardziej poszukiwane — radjowe i cały szereg innych.

Księgarnia. Oddział książek polskich.

Naturalnie, działy te nie są równe co do ilości posiadanych książek. Takie, jak beletrystyka, książki dla dzieci i młodzieży, jako najwięcej żądane, są bezporównania bogatsze od pozostałych. W sezonie znowu szkolnym podręczniki zajmują pierwsze miejsce.
Książki stoją ustawione na półkach w porządku alfabetycznym, według autorów. Półki te zajmują całe ściany od podłogi do sufitu. Do wyższych sprzedający dostają się przy pomocy lekkich przenośnych drabinek.
Dla wygody klientów na stołach i kontuarach rozłożone są książki, — ostatnie nowości, które można przeglądać i wybierać według upodobania.

Sortyment. Oddział zagraniczny.

Oddział zagraniczny posiada urządzenie podobne.
Niezmiernie ważnym jest oddział zamówień pocztowych, obsługujący nabywców zamiejscowych. Jest on dla nich dużem udogodnieniem, gdyż wystarczy przesłać pod adresem firmy listowne zamówienie, aby w przeciągu paru dni otrzymać żądaną książkę.
Zewnętrznem obliczem księgarni są wystawy. Wystawa zwraca na siebie oczy przechodzących, zainteresowuje ich, daje możność wybrania ciekawej nowości. Ażeby spełnić te wszystkie zadania, wystawa musi być urządzana artystycznie, wykwintnie i pomysłowo[2]. Nie wystarcza samo rozłożenie książek za witryną; książki te muszą być dobrane i ułożone, lub ustawione w taki sposób, aby tworzyły zharmonizowaną i estetyczną całość. Czasem dla wzmocnienia efektu dodaje się inne akcesorja, jak rysunki, plakaty, napisy, tło i t. p, Wogóle urządzanie wystaw może być niewyczerpanem źródłem pomysłów dla chętnych i zdolnych pracowników.

Sortyment. Oddział nut.
Sama technika sprzedaży książek różni się zasadniczo od innych gałęzi kupiectwa. Przedmiotem jej są nie bezduszne i bezmyślne przedmioty, ale wytwory najgłębszej i najpiękniejszej myśli ludzkiej. Człowiek, kupujący książkę, nie nabywa jej tak, jak np. krawat, lub figurkę bronzową; nie chodzi mu bowiem o przyjemność samego posiadania, lecz chce poznać coś nowego, chce się dokształcić, pogłębić, lub wzruszyć i zabawić. Dlatego też chodzi mu przedewszystkiem o dobór treści. Częstokroć też zwraca się o poradę do sprzedającego. Wymagać od pracowników, ażeby znali wszystkie książki jest niemożliwością, muszą jednak orjentować się, jakie nowości wyszły w danym dziale, jakie książki będą odpowiednie dla dzieci starszych, jakie dla młodszych, — aby na żądanie klienta przedstawić mu kilka, albo kilkanaście do wyboru. Poza tem, czego nie trzeba chyba dodawać, konieczną jest dokładna znajomość działów.
Wystawa Wielkanocna.

Książki, przedstawione klientowi, a nie sprzedane, ustawia się zpowrotem na półki. Czasami jednak pracownicy, nie mogąc narażać klientów na czekanie, są zmuszeni odkładać je na bok bez ustawiania w działy. Włączanie książek, czyli t. zw. w języku księgarskim kwarantanny, uskutecznia się rano, kiedy ruch jest najmniejszy.

Wystawa Gwiazdkowa.

Na zakończenie kilka słów o działalności wydawniczej firmy „M. Arct“. Księgarnia „M. Arcta“ od kilkudziesięciu lat zajmuje się przedewszystkiem książkami dla młodzieży. Wśród nich pierwsze miejsce zajmują książki p. Marji Buyno-Arctowej, redaktorki „Mojego Pisemka“. Któreż z dzieci nie czytało z przejęciem Ojczyzny, Wilczyska, Rycerza Złotego Serduszka, Słoneczka, Kazi Dużej, Fifinki i wielu, wielu innych. A któż nie zna przepięknej, artystycznej książki: Perły Księżniczki Maji?

Marja Buyno-Arctowa,
redaktorka Mojego Pisemka, autorka licznych książek dla dzieci i młodzieży.

Firma „M. Arct“ zawsze starała się o najwyższy dobór treści i o podniesienie poziomu estetycznego książek. Dowodem tego najlepszym jest wydana serja bogato ilustrowanych książek trzyzłotowych, wśród których pierwsze miejsce zajmują utwory przyjaciółki dzieci, wielkiej poetki, Marji Konopnickiej. Dbając o jak największe rozpowszechnienie i pragnąc udostępnić książki jak najszerszym masom, firma daje tanią, zdrową i pożyteczną lekturę.
Pomiędzy autorami, których książki są wydawane przez firmę, należy wymienić tak znane nazwiska, jak: Or-Ot, Bohdan Dyakowski, Ewa Szelburg-Ostrowska, Zuzanna Rabska, Antoni Gawiński, Marja Dynowska, Janina Porazińska i wiele, wiele innych.
Od szeregu lat firma „M. Arct“ wydaje dla dzieci i młodzieży tygodnik „Moje Pisemko“.
Podręczniki szkolne „M. Arcta“ cieszą się zasłużoną sławą jeszcze z czasów ucisku i niewoli rosyjskiej. Obecnie w normalnych warunkach firma kontynuuje swą działalność, dobierając za współpracowników najlepsze siły pedagogiczne i naukowe.
Obok tych działów firma wydaje dzieła naukowe z różnych dziedzin: historyczne, społeczne, filozoficzne (Książki życia i ducha) i t. d. Przy nich również do działu naukowego należy zaliczyć słowniki, w których na pierwszem miejscu wymienić należy „Słownik ilustrowany języka polskiego“, owoc długoletniej pracy wielkiego wydawcy, Michała Arcta, zmarłego w roku 1916. Ostatnio ukazał się niezmiernie pożyteczny i potrzebny wszystkim „Słownik ortograficzny“, w trzeciem wydaniu i „Słownik wyrazów obcych“, w ósmem wydaniu oraz „Słownik frazeologiczny“, „Słownik skrótów“ i „Słownik radjowy“.
Bujny rozkwit radjoamatorstwa spotkał się w firmie z należytym oddźwiękiem. Rozumiejąc dobrze potrzebę i konieczność bogatej radjoliteratury, firma wydaje idące z postępem i najnowszemi udoskonaleniami podręczniki, przy pomocy których każdy, choć najmniej obeznany, może się kształcić teoretycznie i praktycznie.
Na oddzielnem miejscu należy wymienić wspaniałe wydawnictwa albumowe: Album Malarstwa polskiego, Luwr, Luksemburg, Kobieta w sztuce. Luksusowe te książki, będące ozdobą każdego salonu, zawierają w sobie reprodukcje najcenniejszych dzieł sztuki. Wśród ostatnio wydanych należy wymienić „Pismo Święte w obrazach“ ze słynnemi ilustracjami Doré’go.
W lipcu roku 1928 firma „M. Arct“ rozpoczęła wydawnictwo cyklu powieści historycznych J. I. Kraszewskiego. Wyznaczając niską cenę i bardzo przystępne warunki spłaty, firma daje każdemu możność zapoznania się z działalnością wielkiego pisarza, a tem samem pogłębienia w sposób nie nużący znajomości dziejów ojczystych.
Omówione wyżej działy nie wyczerpują bynajmniej działalności wydawniczej „M. Arcta“. Zainteresowanych odsyłamy do ilustrowanego Katalogu wydawnictw firmy, rozsyłanego darmo.






Wystawa specjalna dla książki „Zasady dobrego wychowania“.
Wystawa „Moje Pisemko“.



Przypisy

  1. Rachunek w P. K. O. Zakładów Wydawniczych „M. Arct“ Nr. 196, „Mojego Pisemka“ Nr. 13356.
  2. W roku 1927 firma „M. Arct“ otrzymała kilka nagród na konkursach wystaw sklepowych.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Michał Arct (junior).