Jadę od Berlina

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Tytuł Jadę od Berlina
Podtytuł 28. z p. Rybnickiego.
Rozdział Pieśni wojackie
Pochodzenie Pieśni Ludu Polskiego w Górnym Szląsku
Redaktor Juliusz Roger
Wydawca A. Hepner
Data wydania 1880
Miejsce wyd. Wrocław
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

28.
z p. Rybnickiego.
 
\relative d' {
\set Staff.midiInstrument = "flute" 
\key e \major
\time 4/4
\mark "Allegro." 
\autoBeamOff
\partial 4 b8 b | e4 dis cis4. b8 | fis' e dis cis cis4-> b8 b | e4 dis cis4. b8  | fis' e dis cis b4-> r |
e8 gis gis gis gis4 a | gis8 fis e e fis4 gis | e8 e fis fis e4 r
\bar "|."
}
\addlyrics {
Ja -- dę od Ber -- li -- na, sza -- bli -- czką to -- czę
ja -- dę od Ber -- li -- na, sza -- bli -- czką to -- czę:
o -- bej -- rzyj się mi -- ła, mo -- ja roz -- to -- mi -- ła,
już się nie wró -- cę.
}

Jadę od Berlina,
Szabliczką toczę:
Obejrzyj się miła,
Moja roztomiła,[1]
Już się nie wrócę.

Ja się nie obéjrzę,
Bo nie powinna:
Niechci się obejrzy,
Niechci się obejrzy
Jedna z Berlina.

Nie było tam czasu
Dzióchy miłować;
Jedno trza było,
Jedno trza było
Exercyrować.

Kto tę exercyrkę
Zna, temu dobrze:
Siednie na koniczka,
Przypnie się szabliczkę,
Jedzie do pola.

O! ciągli Francuzy,
Nawet i Rusy:
Nie jedna maciczka
O swego syneczka
Serce zasmuci.

Nie takci maciczka
Jak moja miła,
Co mnie ona wdycki[2]
Przez te lata wszystkie
W sercu nosiła.

Żaden nie uwierzy
Ani taciczek,
Jaki porąbany
Jaki posiekany
Ten mój koniczek.

Żaden nie uwierzy
Ani maciczka,
Jaka porąbana,
Jaka posiekana
Moja głowiczka.

Żaden nie uwierzy
Jak we wojnie jest;
Kołaczek z owsa,
Pieczoneczka z psa,
Woda z koleja.[3]

Przypisy

  1. Po czesku: roztomiły = ukochany.
  2. Zawsze.
  3. Zamiast: kolei.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: anonimowy, Juliusz Roger.