Fortunne lata

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Andrzej Zbylitowski
Tytuł Fortunne lata
Pochodzenie Niektóre poezye Andrzeja i Piotra Zbylitowskich
Data wydania 1860
Wydawnictwo Biblioteka polska
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Indeks stron

WIERSZE
Odszukane w Kórniku, przez W. A. Maciejowskiego.




Fortunne lata.

Myśl wesoła, niestroskana,
Serce zdrowe, nie latana
Z zyskiem praca, wiek pogodny,
Dni spokojne, rok niegłodny.
Sen smaczny, czyste sumienie,
To szczęście! To dobre mienie!
Kopa od potrzeby w domu,
Nie być winien nic nikomu,
Ratować czasem bliźniego,
A mieć swego do nowego,
Zbiór to wielki, wielkie włości,
Nie znać w szczęściu odmienności!
Ojczysta w cale swoboda,
Piękna sława, z bracią zgoda,
Sąsiad dobry, mierny sługa,
Lichwa niskąd, tylko z pługa,
Chleb a żywot bez nagany,
Skarb to nieoszacowany!
Żona k'myśli, rodowity
Z nią przyjaciel, dar obfity,
Potomek z ojca zrodzony,
A spłacheć nie spustoszony,
W tych pociechach słodsze dziwy,
Tem wiek ludzki jest szczęśliwy.
Dość temu fortuna dała,
Komu w tem nie przeszkadzała!






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Andrzej Zbylitowski.