Dziewczynka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksander Fredro
Tytuł Dziewczynka
Pochodzenie Dzieła Aleksandra Fredry tom XII
Data wydania 1880
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Drukarz Wł. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron

DZIEWCZYNKA.



Dziecina płakała,
Że powoli rośnie,
Że czas swój marniała
Przy książce, przy krośnie.
Wyrosła dziewonka.
Czegóż jéj nie staje?
Czy może pierścionka?
Tak się niby zdaje.
Tak jak gdyby w słowie
Zdradnie podsłuchaném,
Przybyli z młodzianem
Swaty i drużbowie.
I kosy spuszczone,
Spadł wianek na stronę;
Nadobna niewiastka
Kochana, szczęśliwa;
Jednak czegoś zbywa,
Bo gdzieś niby gwiazdka
Nadziei zatlała
Drży i płonie cała.
Stało jéj się zadość
Szczęście, rozkosz, radość;
Stokrotne uściski,
Stokrotna pociecha,

Aniołek z kołyski
Mamie się uśmiecha.
A potém? a potém?
Jak z każdym żywotem
Prąd zwrotny, odwrotny
Któż kiedy policzy
Szczęścia uśmiech lotny
I krople goryczy,
Któremi los splata
Godziny, dnie, lata!
Lecz chwile dziecinne,
Gwiazdeczki rodzinne,
Jak pamiątki święte
Żyć będą w miłości
Śród serca zamknięte.
Bo czémbądź w przyszłości,
Na tym naszym świecie
Dotknie wola Boża,
Zawsze w życiu przecie
Najpiękniejsza zorza.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Aleksander Fredro.