Dziennik wygnańca/16-ty dzień po trzecim nowiu
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Dziennik wygnańca |
| Pochodzenie | Dzieła Aleksandra Fredry tom XIII |
| Wydawca | Gebethner i Wolff |
| Data wyd. | 1880 |
| Druk | Wł. Anczyc i Spółka |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały dziennik |
| Indeks stron | |
16-ty dzień po trzecim nowiu.
Czemuż wstrzymujesz topór, kiedym na ziemię powalony? Uderz! — nie? Chcesz się bawić moją męką. O błogosławione barbarzyństwo Indyan, którzy się stroją zdartemi z czaszek skórami! Życie tylko biorą! Tobie życie niczem. Pod ciosem jęknąłbym raz tylko jeden — to za mało! — Nieśmiertelnym chciałbyś mnie uczynić obrzydły wrogu rodu mojego, abym wiecznie brzękiem kajdan pieścił uszy twoje. Ale bezsilna wściekłości! Krępuj, duszy nie skrępujesz — uderz! nie zabijesz. Za krańcem pojęcia podłych, w świecie płazom nieodkrytym, błyszczy miecz karzący, jak światło zbawienia.