Dzidziuś mówi paciorek

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Julian Ejsmond
Tytuł Dzidziuś mówi paciorek
Pochodzenie Patrząc na moich synków
Data wydania 1931
Wydawnictwo nakładem Janiny Ejsmond
Drukarz Piotr Pyz i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


DZIDZIUŚ MÓWI PACIOREK.


Bądź grzeczna, dobra Boziu
I daj jutro słonko od rana...
I niech Dzidziuś obudzi się suchy —
Boziu kochana...

Daj dużo dobrych rzeczy,
Co leżą wysoko na biurku...
I niech Aza tak głośno nie szczeka
W podwórku...

A kiedy Dzidziuś już wstanie
I nałoży mu Babcia ubranko —
Daj, Boziu moja kochana,
Smaczne śniadanko.

A potem niech na spacerek
Zawiezie Dzidziusia konik...
Boziu, jak będziesz grzeczna,
To Ci Dzidziuś kupi balonik...




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Julian Ejsmond.