Dźwięki minionych lat/Sylf

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Gustaw Ehrenberg
Tytuł Sylf
Data wydania 1848
Wydawnictwo Imprimerie de Maistrasse et Compagnie
Miejsce wyd. Paryż
Indeks stron
SYLF.



Ostry gdy poświst jęczy po lesie,
Hukiem zniszczenia w drzewa kołacze,
Liściem Sylf szumi, wiatrem żal niesie,
I rosą zapłacze.
Burza z wściekłością walczy i jęczy,
A Sylf znów teskno dzwoni i nuci,
Póki go żywne słońce z za tęczy
Do życia nie wróci.
Jeśli go ciężar burzy przygniecie,
Żegna ze łzami gaik kochany,
Ginie w ukryciu, jak żył na świecie,
Niewiestny, nieznany.
Jam raz podsłuchał w słotny czas w gaju,
Aż do łez gorzkich jam się zasmucił,
Gdy pieśń aniołka o ziemskim raju
Poświstom zanucił.
Mówił: „Zostawcie pląsy niewinne,
„Miłą z strumykiem czystym pustotę,
„Z wiérzbą mą siostrą śmiechy dziecinne,
„I z różą pieszczotę.

„Miękką kołyskę z mchu na posłanie,
„Wierną zasłonę z drzew na wiatr ostry,
„I.... już mi tylko umrzeć zostanie
„Na łonie méj siostry!“
A jam pomyślał: wieszczu nieznany!
Liczne poświsty ciebie owieją,
Wyrwą z łodygi kwiatek różany,
I listki rozsieją.
Kiedy cię czarna burza owionie,
Smutny płaszcz śmierci gdy cię okryje,
Ty pieśń łabędzią zadzwoń przy zgodnie,
Ta ciebie przeżyje.







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Gustaw Ehrenberg.