Czerwone wino/V

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jerzy Żuławski
Tytuł Czerwone wino
Pochodzenie Poezje tom I
Data wydania 1908
Wydawnictwo Księgarnia H. Altenberga
Drukarz Drukarnia Narodowa
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
V.

Słońce zachodzi... Na deszczowej chmurze
jak łza ognista przez nieba szczeliny
błysło — i mglisty alpejski grzbiet siny
na chwilę w złoto ubrał się i w róże...

I tak w królewskiej wspaniałej purpurze
słońce spływało w szarych chmur głębiny, —
szczyty Alp bladły, cień wionął w kotliny:
słońce szło na dół — a chmury ku górze...

A na perłowem tle chmur i na łunie
krwawej pod niemi — ty, z schyloną głową,
z włosów na czarnej sukni grzywą płową

i ogniem w oczach dumnych —. Niech świat runie,
byle cię jedną chwilą mieć — kochankę!
Toast! — gdzie wino? — podajcie mi szklankę!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jerzy Żuławski.