Czem się za młodu skorupka napoi, tem na starość trąci
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Czem się za młodu skorupka napoi, tem na starość trąci |
| Pochodzenie | Upominek z prac Stanisława Jachowicza |
| Wydawca | Jarosław Leitgeber |
| Data wyd. | 1902 |
| Miejsce wyd. | Poznań |
| Źródło | Skany na Commons |
| Indeks stron | |
„Mój Wiesławku ukochany!
Czyż doczekam się odmiany?
![]()
Zawsze będziesz psoty płatał,
Po ogródku tylko latał
I czas drogi próżno trwonił,
Ptaszki i motylki gonił?“
Tak raz matka narzekała
I łzą gorzką się zalała;
A Wiesławek rósł w niecnocie,
Matka w smutku i kłopocie.
Próżne prośby, napomnienia,
On skłonności nie odmienia.
Wzrósł Wiesławek na Wiesława:
Łamał boskie, ludzkie prawa,
Za błyskotką marną gonił,
Kłamał, krzywdził i czas trwonił
I umarł w nędzy pod płotem.
Jakim jesteś w dzieciństwie, takim będziesz potem.
