Conspuèz zola!

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jerzy Żuławski
Tytuł Conspuèz zola!
Pochodzenie Życie tygodnik
Rok II (wybór)
Wydawca Ludwik Szczepański
Data wydania 1898
Drukarz Drukarnia Narodowa F. K. Pobudkiewicza
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały wybór
Pobierz jako: Pobierz Cały wybór jako ePub Pobierz Cały wybór jako PDF Pobierz Cały wybór jako MOBI
Indeks stron
CONSPUÈZ ZOLA!

Stał przed sądem, jak zbrodniarz, iż za czcią nędzarza
Śmiał się ująć, co skaran bez dowodów, skrycie,
Gdzieś na wyspie czartowskiej marne pędził życie...
Motłoch ryczał: Utopić! On armję znieważa!

Precz z nim! Armja podporą władzy i ołtarza!
Wara bodaj włos ruszyć na hełmowej kicie!
W nieomylność żołnierzy wierzymy niezbicie, —
Precz z zuchwalcem, co wątpić się o niej poważa!

Wielki pisarz, ostatni snadź człowiek, śród wrzasku
Stał niemy... W uszach dziwna brzmiała mu muzyka,
Głos niedawny: Niech żyje wolność, republika,

Sprawiedliwość!... Wzniósł dumnie oczy pełen blasku:
Czuł, że akt się rozgrywa tragedji żywota,
Której krwawy początek widziała — Golgota...

Jerzy Żuławski.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jerzy Żuławski.