Ciocia Karolinki
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Ciocia Karolinki |
| Pochodzenie | Bajki i powiastki dla dzieci z celniejszych bajko-pisarzy polskich wybrane |
| Wydawca | nakład Ernesta Wilhelma Günthera |
| Data wyd. | 1850 |
| Miejsce wyd. | Leszno |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Ciocia Karolinki.
Na ziemi pestka leżała wiśniowa,
Podjęła ją Ciocia i chowa.
Karolcia na to: „dziwię się Ciotuni,
Że pestka coś znaczy u niéj;
Gdyby to wisienka była,
To i jabym się schyliła.
Lecz pestka... dziwię się Cioci.“
Ciotunia, z wdziękiem dobroci,
Tak tłómaczy Karolince:
„Widzisz, co to wisienek na téj tu drzewince?
Wszystko wydała
Jedna pestka mała;
Trudno pojąc, to prawda, w każdém Boskiém dziele,
Skoro się zastanowisz, znajdziesz cudów wiele.