Bukiet na imieniny pewnéj damy

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Dyament Bukiet na imieniny pewnéj damy • Wybór poezyj • Liryków księga czwarta • Adam Naruszewicz Do Stanisława Augusta, Króla Polskiego...
Dyament Bukiet na imieniny pewnéj damy
Wybór poezyj
Liryków księga czwarta
Adam Naruszewicz
Do Stanisława Augusta, Króla Polskiego...

V. Bukiet na imieniny pewnéj damy.




Cokolwiek się was w lasach, w ogrodach
Z płodnego ziemi dobywa łona,
Gdy po skruszonych tchem słońca lodach
Niesie czas luby wiosna pieszczona:

Zefirków córy, srebrne lilije,
Szkarłatne róże, oczęta Flory,
Dajcie się uszczknąć; niech z was uwiję
Dar Filorecie w krasne kędziory.

Nie mogą miléj na żadnym czele
Wasze się złożyć główki ozdobne,
Jak na téj pani, co w gładkim ciele
Złączyła wszystkie wdzięki osobne.

Acz gdy na duszne rzucam zalety
Ciekawe oko, a mijam ciała,
Wątpię, by sama cnéj Filorety
Wdziękom pięknością Flora zrównała.

Za nic jest róża, gdy komu zdarzy
Bóg serce czułe, umysł stateczny,
Komu uprzejmość wygląda z twarzy,
Jaśniejsza nad blask lilii mleczny.

Niechaj więc sobie obcą nadstawia
Okrasę, komu na własnéj zbywa,
Tobie szacunek i miłość sprawia
Z pięknością ciała dusza poczciwa.