Biblia Wujka (1923)/Księga Daniela 2

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Poniżej znajduje się Księga Daniela podzielona na rozdziały. Jeżeli chcesz skorzystać z całego tekstu zamieszczonego na jednej stronie, przejdź tutaj.

Biblia Wujka
Stary Testament - Księga Daniela

1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11 - 12


Rozdział II.

Gdy Nabuchodonozorowi wieszczkowie wszyscy snu zgadnąć nie mogli, dał je wybić. Daniel otrzymał za prośbą u Pana Boga, że mu je oznajmił: które gdy królowi zgadł i wyłożył, król modłę mu dał i ofiary ofiarować kazał, wyznawając Pana Boga a wynosząc Daniela.


Roku wtórego królestwa Nabuchonozora widział Nabuchodonozor sen, i zlękł się duch jego, a sen jego odszedł od niego.

I rozkazał król, aby przyzwano wieszczków i czarnoksiężników i czarowników i Chaldejczyków, żeby oznajmili królowi sny jego; którzy, gdy przyszli, stanęli przed królem.

I rzekł do nich król: Widziałem sen, a na myśli będąc zatrwożony, nie wiem, com widział.

I odpowiedzieli Chaldejczycy królowi po Syryjsku: Królu, żyj na wieki! powiedz sen sługom swym, a wykład jego oznajmiemy.

A odpowiadając król rzekł Chaldejczykom: Mowa odeszła odemnie, jeźli mi nie oznajmicie snu i wykładu jego, zginiecie wy, a domy wasze pospolite będą.

Lecz jeźli sen i wykład jego powiecie, zapłaty i dary i cześć wielką odniesiecie odemnie, sen tedy i wykład jego pokażcie mi.

Odpowiedzieli powtóre i rzekli: Król niech powie sen sługom swoim, a wykład jego pokażemy.

Odpowiedział król i rzekł: Zaiste wiem, że czas odkupujecie, wiedząc, iż odeszła mowa odemnie.

A tak, jeźli mi snu nie oznajmicie, jeden jest wyrok o was, żebyście wykład faleszny i zdrady pełny złożyli, abyście mówili przedemną, ażby czas przeminął: przeto sen powiedzcie mi, abych wiedział, że téż wykład jego prawdziwy powiadacie.

10 Tedy odpowiadając Chaldejczycy przed królem, rzekli: Niemasz człowieka na ziemi, któryby mowę twą, królu, mógł wypełnić; lecz ani żaden z królów, wielki i możny, o słowo takowe nie pyta się od żadnego wieszczka i czarownika i Chaldejczyka.

11 Bo mowa, o którą się ty pytasz, królu, ciężka jest, ani się najdzie żaden, ktoby ją oznajmił przed obliczem królewskiem, oprócz bogów, których obcowanie nie jest z ludźmi.

12 Co usłyszawszy król w zapalczywości i w gniewie wielkim rozkazał, aby zginęli wszyscy mędrcy Babilońscy.

13 A gdy wyszedł dekret, zabijano mędrce i szukano Daniela i towarzyszów jego, aby zginęli.

14 Tedy Daniel pytał się o prawie i o wyroku od Aryocha, hetmana żołnierstwa królewskiego, który był wyszedł, aby pobił mędrce Babilońskie.

15 I pytał onego, który był wziął moc od króla, dlaczego tak srogi wyrok od oblicza królewskiego wyszedł. Gdy tedy Aryoch rzecz oznajmił Danielowi,

16 Daniel wszedłszy prosił króla, żeby mu dał czas na oznajmienie wykładu królowi.

17 I wszedł do domu swego i oznajmił rzecz Ananiaszowi i Misaelowi i Azaryaszowi, towarzyszom swoim,

18 Aby szukali miłosierdzia od oblicza Boga niebieskiego około téj tajemnice, a nie zginęli Daniel i towarzysze jego z innymi mędrcami Babilońskimi.

19 Tedy Danielowi tajemnica przez widzenie w nocy jest objawiona, i błogosławił Daniel Boga niebieskiego,

20 I mówiąc rzekł: Niech będzie imię Pańskie błogosławione od wieku aż do wieku; bo jego jest mądrość i moc.

21 I on odmienia czasy i wieki, przenosi królestwa i stanowi, daje mądrość mądrym i umiejętność rozumiejącym naukę,

22 On odkrywa głębokości i skrytości i wie rzeczy w ciemności postanowione, a światłość z nim mieszka.

23 Tobie, Boże ojców naszych! wyznawam i chwalę cię, żeś mi dał mądrość i moc, i teraz oznajmiłeś mi, o cośmy cię prosili, żeś nam mowę królewską otworzył.

24 Potem Daniel wszedłszy do Aryocha, którego był naznaczył król, aby wytracił mędrce Babilońskie, tak mu rzekł: Mędrców Babilońskich nie trać, wiedź mię przed oblicze królewskie, a wykład królowi powiem.

25 Tedy Aryoch z kwapieniem wwiódł Daniela do króla i rzekł mu: Nalazłem człowieka z synów przeprowadzenia Judzkiego, który wykład królowi oznajmi.

26 Odpowiedział król i rzekł Danielowi, któremu imię było Balthazar: Co mniemasz, możeszli mi prawdziwie oznajmić sen, którym widział i wykład jego?

27 A odpowiadając Daniel przed królem, rzekł: Tajemnice, któréj król pyta, mędrcy, czarnoksiężnicy, wieszczkowie i praktykarze nie mogą oznajmić królowi;

28 Ale jest Bóg na niebie, który odkrywa tajemnice, który oznajmił tobie, królu Nabuchodonozorze! co ma przyjść czasów ostatecznych. Sen twój i widzenia głowy twojéj na łożu twem takowe są:

29 Ty, królu! począłeś myślić na pościeli twéj, coby miało być napotem: a który odkrywa tajemnice, pokazał tobie, co ma przyjść.

30 Mnie téż nie mądrością, któraby była we mnie większa, niźli we wszystkich żywiących, tajemnica ta jest objawiona; ale, aby wykład królowi oznajmion był, a żebyś wiedział myśli serca twego.

31 Ty, królu! widziałeś, a oto jakoby obraz jeden wielki, obraz on wielki i obraz wysoki stał przeciw tobie, a pojrzenie jego było straszne.

32 Tego obrazu głowa była ze złota co lepszego, a piersi i ramiona z śrebra, brzuch lepak i biodra z miedzi,

33 A goleni żelazne, nóg część niektóra była żelazna, a niektóra gliniana.

34 Takeś widział, aż odcięt jest kamień z góry bez rąk i uderzył obraz w nogi jego żelazne i gliniane i skruszył je.

35 Tedy skruszyło się spółem żelazo, skorupa, miedź, śrebro i złoto i obróciło się jako w proch letniego bojewiska, które zaniósł wiatr, i nie nalazło się im żadne miejsce: a kamień, który był uderzył w obraz, stał się górą wielką i napełnił wszystkę ziemię.

36 Ten jest sen. Wykład téż jego powiemy przed tobą, królu!

37 Tyś jest królem królów, a Bóg niebieski królestwo i moc i panowanie i sławę dał tobie:

38 I wszystko, w czem mieszkają synowie ludzcy i zwierzęta polne, ptastwo téż powietrzne, dał w rękę twą, a pod mocą twoją wszystko postanowił, a tak tyś jest głową złotą.

39 A po tobie powstanie królestwo insze, mniejsze niźli ty, śrebrne, i trzecie królestwo insze miedziane, które będzie panowało po wszystkiéj ziemi.

40 A królestwo czwarte będzie jako żelazo, jako żelazo kruszy i króci wszystko, tak połamie i pokruszy to wszystko.

41 A iżeś widział nóg i palców część skorupy garncarskiéj, a część żelazną, królestwo rozdzielone będzie, które jednak z dużości żelaza wynidzie, wedle tego, jakoś widział żelazo zmieszane z skorupą z gliny.

42 A palce nóg częścią żelazne, a częścią gliniane, królestwo częścią będzie mocne, a częścią skruszone.

43 A żeś widział żelazo zmięszane z skorupą z gliny, pomieszają się wprawdzie nasieniem człowieczem: ale się z sobą nie spoją, jako żelazo nie może się zmieszać z skorupą.

44 A we dni onych królestw wzbudzi Bóg niebieski królestwo, które się na wieki nie rozproszy: a królestwo jego nie będzie dane ludowi innemu, a połamie i niszczy te wszystkie królestwa, a samo stać będzie na wieki.

45 Wedle tego, żeś widział, że z góry odcięt jest kamień bez rąk, i pokruszył skorupę i żelazo i miedź i śrebro i złoto: Bóg wielki pokazał królowi, co ma przyjść potem, a prawdziwy jest sen i wierny wykład jego.

46 Tedy król Nabuchodonozor padł na oblicze swe i pokłonił się Danielowi i ofiary i kadzenie kazał, aby mu ofiarowali.

47 Mówiąc tedy król, rzekł Danielowi: Prawdziwie Bóg wasz jest Bogiem bogów i panem królów i odkrywaczem tajemnic, ponieważeś ty mógł otworzyć tę tajemnicę.

48 Tedy król wyniósł wysoko Daniela i darów wiele i wielkich dał mu i uczynił go książęciem nad wszystkiemi krainami Babilońskiemi, i przełożonym nad urzędnikami, nad wszystkie mędrce Babilońskie.

49 A Daniel prosił u króla, i [prz]ełożył nad sprawami krainy Ba[biloń]skiéj Sydracha, Misacha i Ab[denaga:] a sam Daniel był we drzwiach [królewski]ch.[1]


Przypisy

  1. Przypis własny Wikiźródeł Brak rogu strony, tekst uzupełniony na podstawie pierwotnego wydania z 1599 r..